| "NAUCZĄ ZA DARMO" |
|
|
|
|
There are no translations available. Fundacja Rozwoju Lubelszczyzny, prowadzi szkolenia nt. funduszy unijnych w gminach. Najbliższe, już w czwartek, rozpocznie się o godz. 9.00 w świetlicy OSP w Sułowie (pow. zamojski). Kolejne - w piątek w sąsiednim Nieliszu, w Szkole Podstawowej, w południe. W poniedziałek 25 kwietnia we Frampolu. Następne będą w maju, w Suścu, Stoczku Łukowskim, Staninie, Tomaszowie Lubelskim, Obszy, Zamościu, Adamowie (pow. łukowski) i Biłgoraju. Bliższe informacje o miejscu i terminach są dostępne we wspomnianych gminach. Zainteresowanie szkoleniami jest duże. Przychodzi na nie minimum 30 osób, a w Drelowie zdarzyło sie nawet 136. Mniejsza frekwencja jest w okresie nasilenia prac w polu. Tak jak teraz, gdy trwają siewy. A jak zdobyć wspomniane pieniądze? Codziennie w lubelskiej siedzibie Fundacji oraz jej ośmiu filiach można uzyskać pomoc w wypełnianiu wszelkich możliwych wniosków, nie wyłączając tych o dopłaty bezpośrednie. Oczywiście za darmo. Fundacja rusza też z dwoma kolejnymi cyklami szkoleń dla rolników. Pierwsze, na temat hodowli zwierząt w warunkch zgodnych ze standardami europejskimi, będzie dwudniowe. Pierwszego dnia teoria, drugiego - wyjazd do gospodarstwa, które takowe normy spełnia. Kolejne szkolenie na temat rachunkowości w rolnictwie wraz z podatkiem VAT, będzie jedniodniowe. oba zakończą się uzyskaniem specjalnego certyfikatu. Na pierwszy temat przeszkolimy co najmniej 5,6 tysiąca rolników, na drugi minimum 2,1 tys. - twierdzi Mariusz Sienkiewicz, specjalista z Fundacji Rozwoju Lubelszczyzny. Te cykle szkoleń zaczną się w końcu kwietnia i będą trwały przez maj. Druga tura zacznie sie w październiku i zakończy w marcu przyszłego roku. Na początku szkolenia będą prowadzone w pięciu powiatach: bialskim, biłgorajskim, chełmskim, hrubieszowskim i janowskim. Bliższe informacje na ich temat są dostępne w gminach wyżej wymienionych powiatów. Równocześnie we wszystkich oddziałach Fundacji działają punkty informacji europejskiej, zrzeszone w sieci Agro Info. Ale w ubiegłym roku, gdy wchodziliśmy do UE, było tak wiele punktów informacyjnych, że chyba wszystko już na jej temat wiemy. Czy są jeszcze potrzebne? - Oczywiście - zapewnia Sienkiewicz. - Unia Europejska wciąż się zmienia. Ciągle dochodzą nowe przepisy, tworzą się nowe instytucje. I my o wszystkim informujemy. Dziennik Wschodni, wtorek 19 kwietnia 2005 r. |