| Wywiad z dr. inż. Henrykiem Łucjanem Prezesem Fundacji Rozwoju Lubelszczyzny. |
|
|
|
|
There are no translations available. 1. Panie Prezesie, rozpoczyna się nowy okres realizacji uzyskanych przez Fundację projektów. Jakie to projekty? H.Ł: w ostatnim konkursie przeprowadzonym przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie pozyskaliśmy cztery projekty: „Akademia Rozwoju Zawodowego dla osób powyżej 50 roku życia, „Jeszcze Cię z@skoczą!", „Lepsz@ przyszłość" i „Komp@tybilni. Szkolenia komputerowe dla osób powyżej 50 roku życia". Ideą projektów jest przełamanie barier wśród grupy 50+ do korzystania z elektronicznych form komunikacji..Realizacja projektów przybliży możliwości wykorzystania komputera w działalności zawodowej, jak i życiu prywatnym. 2. Zwiększa się liczba organizacji i stowarzyszeń zajmujących się podobną działalnością. Co sprawia, że to właśnie FRL udaje się pozyskać dużą liczbę projektów. H.Ł: to zasługa dobrze wykwalifikowanej kadry. Potwierdzeniem wysokiej jakości świadczonych usług są liczne akredytacje przyznane Fundacji oraz uzyskane certyfikaty. W 2006 roku wdrożony został system zarządzania jakością ISO 9001:2001 w zakresie świadczenia usług doradczych, informacyjnych i szkoleniowych. 3. Realizacja projektów to priorytet w działalności Fundacji. Czy w opinii Pana prezesa istnieje możliwość znaczącego poszerzenia działalności komercyjnej? H.Ł: zależy nam bardzo na uruchomieniu na większą skalę szkoleń komercyjnych dla przedsiębiorców, samorządów lokalnych, mieszkańców obszarów wiejskich, osób poszukujących pracy i osób rozpoczynających własną działalność gospodarczą. Myślimy głównie o szkoleniach z zakresu doradztwa zawodowego i ewaluacji oraz szkolenia dla klientów ośrodków pomocy społecznej. 4. Czy widzi Pan możliwość szerszej niż dotąd współpracy z podobnymi fundacjami, organizacjami i stowarzyszeniami oraz jednostkami samorządu terytorialnego. H.Ł: tak, wiele projektów wymaga partnerów. Często jest tak, że różne instytucje boją się dzielić swoimi pomysłami, koncepcjami, dobrymi praktykami. Współpraca w tym zakresie ma swoje pozytywy, gdyż stwarza szanse na powstanie nowych, ciekawszych pomysłów. Ich efektem powinny być obopólne korzyści w wymiarze finansowym jak i merytorycznie lepsza jakość projektów. 5. Czy Fundacja będzie się angażować w pozyskiwanie i realizację projektów o charakterze międzynarodowym w nowym okresie oprogramowania. Czy będzie intensyfikowana współpraca zagraniczna? H.Ł: umiędzynarodowienie działalności Fundacji staje się koniecznością. W tym celu powołany zostanie zespół ds. promocji i współpracy z zagranicą, który ma zająć się opracowywaniem projektów w ramach różnych programów: Szwajcarsko-Polski Program Współpracy, Norweski Mechanizm Finansowy i Mechanizm Finansowy Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Program Współpracy Międzyregionalnej (INTERREG IV C) i inne. 6. Wiele realizowanych projektów dotyczy rynku pracy. W strukturach Fundacji funkcjonuje Agencja Zatrudnienia. Czy przewiduje Pan nowy wymiar działalności Agencji? H.Ł: Planujemy nawiązać współpracę z nowymi pracodawcami w zakresie pośrednictwa dla osób poszukujących pracy, jak również poszerzyć ofertę doradztwa zawodowego. Ponadto chcemy świadczyć usługi na rzecz osób w trudnym położeniu na rynku pracy. Chodzi głównie o osoby powracające do pracy po przerwie związanej z wychowaniem dzieci, osoby niepełnosprawne, w wieku po 45 roku życia, oraz o pomoc osobom starszym nieaktywnym zawodowo w powrocie na rynek pracy. Dziennik Wschodni z dn. 14.10.2008 r. |